Duża grupa zawodowa polskich pracowników w Niemczech
W Niemczech, w roli opiekunki osób w sędziwym wieku, funkcjonuje ponad 1000 Polek. Wiele z nich swoją pracę określa mianem męczarni, a polki zgłaszające chęć do wyjazdu ? rynkiem niewolnic. Jak jest w rzeczywistości? W jakich warunkach muszą pracować? Czy są w tej pracy szanowane i doceniane? Co tak naprawdę tam przeżywają? Poniższe historie na pewno Was zadziwią. Może nie być to miłe zaskoczenie.

Jeszcze 50 lat temu wyjeżdżało się z Polski, w celu uniknięcia prześladowań lub z powodu różnic kulturowych. Obecnie powodem naszych wyjazdów rodaków za granicę jest chęć lepszego zarobku. W naszym kraju nie można jej tak prosto znaleźć, jak w Unii Europejskiej. Co więcej, każda inna praca podjęta w Unii Europejskiej, jest zdecydowanie lepiej płatna. Problem ten dotyka ludzi w każdym wieku, również tych starszych, które często w wyniku niefortunnych zdarzeń zostają bez posady, na których przepracowały całe swoje dorosłe życie. Są więc zmuszone poszukiwać jej gdzieś indziej...

W Unii Europejskiej statystycznie już co czwarta osoba osiągnęła 60-ty rok życia. To ta sytuacja jest , więc podstawowym powodem zapotrzebowania na pracowników, które są w stanie podjąć pracę jako opiekunka osób starszych. Polacy coraz częściej decydują się na podróże w poszukiwaniu zajęcia zarobkowego w charakterze opiekunek w Unii Europejskiej.

Na serwisach www emocje sięgają zenitu. Kobiety skarżą się, prześcigając w opowiadaniu coraz to bardziej dramatycznych historii na temat podjętej tam pracy. Co gorsze, polskie opiekunki, które planują wyjazd do Unii Europejskiej, przeważnie nie mają pojęcia, gdzie i do jakiej osoby trafią. A przypadki bywają różne.
Duża grupa zawodowa polskich pracowników w Niemczech
Zobacz również: Kosmetyk Inca inchi - sekret piękna wprost z afrykańskiej krainy